Offside - Pijmy pijmy
Tekst :
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jeśli tylko chcesz
eksplowidać też
Gdy nie możesz już
Myślisz że zwariujesz
Nienormalnie wokół nas
Coś rozpiera wciąż
Chyba zaraz krzykniesz
czujesz zew i wiesz że chodź raz chcesz żyć extremalnie
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko chcesz
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko, jesli tylko chcesz
eksplowidac tez
Wiec nie spinaj sie
gdy usłyszysz bzdure
to zwariował swiat
nie ty
bo nie musisz juz
tak tak pokornie słuchac
znou kusi by chodx raz chodź raz zyc extremalnie
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko chcesz
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko, jesli tylko chcesz
eksplowidac tez
Znowu ciąz jedna mysl chcesz abawic sie wiec kiedy cos czai sie na impreze masz chec jeden błysk znowu błysk extremalnie chcesz zyc
cały swiat kreci sie wiec napijmy sie dzis
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko chcesz
Pijmy pijmy jak szaleni
bo do jutra nic nie zmienisz
wszystko zostaw jesli tylko, jesli tylko chcesz
eksplowidac tez Offside - Dreaming about you
Tekst :
You re so close, so visible
you do light my fire, baby
you re my dream, the sweetest one
i wish for a dream come true tonight
i will walk up to you
ask you out, i will
look into your eyes babe
and tell you that i m
dreaming about
i am dreaming of you
dreaming about you babe
wanna hold your hand tonight
and take you to my secret garden
let me show how much i care
you re my pearl, my never-ending dream
ve never been so happy
just feel off my head
if you let me kiss you
will tell you that i m
dreaming about
i am dreaming of you
dreaming about you babe
Offside - Moja obsesja
Tekst :
Bo jesteś...
Ty jesteś...
To moja obsesja...
Co mam myśleć tego nie wiem znów
Wiesz dla Ciebie byłem całym sercem Twój
Wiesz nie jestem pewien tego już
Musze przestać!
Schizofrenii to początek krzyk
Otoczenia tylko ciągła presja
Kocham Ciebie nienawidząc ich
To obsesja już wolę nie pamietać
Bo jesteś...
Ty jesteś...
Tylko wciąż nie tu
To moja... obsesja
Chcieć nie znaczy móc
Więc mimo nadziei
Wszystko się zmieni
Rozpłyniesz się w nocy
Sam siebie zaskoczę
Cierpliwości królem byłem ja
Ty nie byłaś siostrą miłosierdzia
Dobrowolnie muszę poddać się
Muszę przestać
Co mam myśleć tego nie wiem znów
Wiesz dla Ciebie byłem całym sercem Twój
Dziś nie jestem pewien tego już
To obsesja...
Już wolę nie pamiętać
Bo jesteś...
Ty jesteś...
Tylko wciąż nie tu
To moja obsesja
Chcieć nie znaczy móc
Więc mimo nadziei
Wszytsko się zmieni
Rozpłyniesz się w nocy
Sam siebie zaskoczę
Dosyć już
Bo jesteś...
Ty jesteś...
Tylko wciąż nie tu
To moja obsesja
Chciec nie znaczy móc
Bo jesteś...
Ty jesteś...
Tylko wciąż nie tu
Dosyć już
To moja.... obsesja
Chcieć nie znaczy móc
To moja obsesja Inne utwory
Losowe utwory
VERSE 1
At night we talk in hushed tones on the telephone
Laughing softly as the wine goes down
Planning our adventures and our rendezvous
Just me and you, somehow
VERSE 2
We re meeting in a place we know we won t...
SHAGGY
I feel like I know you based upon my observation
MAXI PRIEST
It s been a while you ve been rocking my world
SHAGGY
Me an my friends been having private conversations
MAXI PRIEST
We ve...
Lukasyno, życia proza na ostrzu noża 2006 N.O.N. reprezentant
Dla tych co myśleli, że odpadłem z gry - nigdy taki jak ty!
Zasady - o nich na początku mowa
Jednemu wszystkim, drugiemu niczym tylko puste słowa
Zależy kto gdzie się wychował, z kim trzymał, czym się zajmował
Kto miał przypał i jak się zachował
Zobacz tu,...
Always let you down...
Always fooled around
Always stealing your own way
Life just seems too short
Life lived in the dirt
Kicked in the theet
Is what you meant to say
Fighting battles,never fired a shot
When you step...
Tak, tak, tak, tak
07.01.81 początek
słowo tam, gdzie pierwsze kroki dla dziesiątek
Bloki 55, 56 - nasz rewir
ziomuś co za młodu, sam w pamięci przewiń
Lata niewinności minęły bezpowrotnie
noce na kortach, na wieżowcu nieraz wspomnę
Kilogramy szuj przeszły przez tą dzielnicę
każdemu tu marzyło się lepsze życie
Nieraz los dawał szansę, by się odbić
jeden chwytał nie...